czwartek, 13 września 2007

Z ostatniej chwili...

Tomasz stawia swoje pierwsze kroki jako włamywacz samochodowy ;) na razie udało mu się włamać do samochodu kolegi, któremu zepsuł się zamek ale dopiero początek.....



p.s. prawdopodobnie po tym poście przestanie się do mnie odzywać

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Zgubne są Twoje nadzieje teraz dopiero zacznę Cię dręczyc :P Chciałbym przy okazji zdementować informacje co do opisanej sytuacji. Nie kradnę samochodów i nie zamierzam tego robić :P Samochody są moja (drugą po kobietach:P) pasją i nie lubię ludzi którzy pozbawiają innych narzędzia do realizowania marzeń. Opisana sytuacja była tylko próbą pomocy a nie próbą włamania :P

Unknown pisze...

Ofieczko, no nie moge sie docekac tego zdjecia:)natomiast co do piosenek: http://imeem.com/ to jest link,skad ja biore piosenki i zamieszczam je na blogu;)

Unknown pisze...

To jeszcze raz ja,dokładnie w przeciwnym(umieram) w przeciwnym :D:D:D:D