Ja wiem, że ludzie bywają różni... Cisi i spokojni lub hałaśliwi i pełni energii. Mniej lub bardziej pewni siebie . Niektórych lubię innych nie. Ot takie ludzkie targowisko z osobowościami. Jednak dziś moja nadzieja w ludzkość stopniała jak śnieg w maju. Widziałam już różne przejawy głupoty ale dzisiejszy ranek przeszedł moje najśmielsze oczekiwania... Jakby powiedziała Pacia: Witki mi opadły i smętnie sobie dyndają...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz