środa, 5 marca 2008

Lody w środku zimy....

Lody w środku zimy smsakują niesamowicie. Smakują z jednej strony latem, z drugiej czymś ulotnym, smakiem robienia czegoś wbrew konwenansą (przynajmniej polskiem). Mówiąc znajomym, że idziesz na lody trzęsąc się przy tym z zimna i kuląc się od wiatru robisz wrażenie czlowieka niezbyt zrównoważonego. Jednak warto. Lody w zimie mają smak odzyskanej wolności.



''Kal Ho Naa Ho- Gdyby jutra nie było". Kolejna z wielkich produkcji Bollywood. Miejscami tak kiczowata, że aż śmieszna. Mimo przesłodzonej czasami konwencji film jest piekny i wzruszający. Nie cwszyscy lubią konwencję bollywoodu ale mi ona przypadła do gustu, muzyka jest poruszajaca a sama opowiedziana historia jest piękna i wciągająca. Polecam wszystkim, którzy nie boja się pośmiać na filmie a potem troszeczke popłakać.


3 komentarze:

Pacia pisze...

Ja ryczałam jak bóbr, za pierwszym razem. Za drugim śmiałam sie jak głupia, przez Emily:P
Ale za każdym razem cała się huśtałam przy muzyce wprost z Indii, cudo :)

Unknown pisze...

Kal HO NA HO :D Cudny film to fakt,no smialysmy sie bo sharukh czasami nie radzi sobie ze smutnymi scenami:P No a wiecie gdzuie ja bylam wczoraj..mmm w Kitschu.POLECAM to miejce !:D:D

Unknown pisze...

aha co do lodow zgadzam sie w 100%;)