Fonemy tak na prawdę są bardzo biedne. Starają się być przydatne, łączą w sobie tylko cechy dystynktywne czyli te najważniejsze a i tak nic nie znaczą! Dopiero połączone w morfem mogą nam przekazać jakieś znaczenie a tak nadal pozostają w świecie abstrakcji. Na dodatek setki studentów polonistyki przeklina dzień w którym się dowiadują, że fonemy istnieją i, że już niedługą będą musieli z tych fonemów zaliczyć kolokwium! Żal mi tych fonemów... Aż się wezmę do nauki z gramatyki opisowej (z litości, nie dlatego, że wisi nade mną wizja nie zaliczonego kolokwium u dr. Ochman).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz